Natalia Dworakowska

Natalia Dworakowska

wirtualna asystentka
technik ekonomista
studentka informatyki
zbieraczka doświadczeń
osobowość przedsiębiorcza

Jak podróżować w Tajlandii?

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

W Tajlandii spędziłam sama dokładnie 14 dni. Podczas tego czasu nauczyłam się sporo rzeczy, wiem jakim transportem się poruszać, w co warto się zaopatrzyć, gdzie jeść, jak negocjować, jak wyglądają ceny noclegów, no a co warto zobaczyć to już indywidualna kwestia, bo do zwiedzenia jest sporo. Ale nie bójcie się, powiem Wam gdzie szukać najlepszych miejsc. Co najważniejsze.. Tajlandia jest dla mnie wyjątkowa, bo tam zaczęła się cała moja przygoda i tam poznałam miłość swojego życia. Przejdźmy zatem do konkretów.

Wiza

Dobra wiadomość, bo wiza dla obywateli Polski jest darmowa. Dostaniecie ją na lotnisku i jest ważna 30 dni.

Tanie loty do Tajlandii

Najtańsze loty są w czerwcu. Nieważne do jakiego miasta chcesz lecieć, zacznij od Bangkoku. I najlepiej kupować bilety z Warszawy, z Krakowa albo Gdańska. Sprawdźcie na Google Flights, z którego lotniska jest najtaniej w wybranym przez Was terminie. Najniższe ceny wynoszą 1680 zł do 2000 zł w dwie strony. Można oczywiście zapłacić więcej, ale to już nie będzie dobra oferta.

Rajskie wyspy Phuket i Krabi

Marzenie wielu z nas. Żeby jak najwięcej i najtaniej zwiedzić, pokażę Wam kilka opcji, ale pozwólcie, że najpierw zobrazuję sytuację.

Wiemy już gdzie znajdują się nasze docelowe miejsca, więc teraz możemy zaplanować naszą podróż.

  1. Bangkok, Krabi i Phuket
    Kupujesz bilet lotniczy do Bangkoku, spędzasz kilka dni w Bangkoku, kupujesz bilet lotniczy do Krabi, spędzasz kilka dni w Krabi, potem jedziesz autobusem lub płyniesz statkiem do Phuket, z Phuket kupujesz bilet lotniczy do Bangkoku albo wracasz autobusem
  2. Krabi albo Phuket
    Kupujesz bilet samolotowy w dwie strony żeby wrócić do Bangkoku albo bilet autobusowy
  3. Krabi i Phuket
    Kupujesz bilet lotniczy z Bangkoku na Phuket, przemieszczasz się z Phuket do Krabi autobusem albo statkiem, a z Krabi kupujesz bilet lotniczy do Bangkoku/lub kupujesz tylko bilety autobusowe zamiast samolotowych

Dlaczego warto podróżować także autobusami?

  • Autobusy w Tajlandii to naprawdę luksus w porównaniu do Europy. Dużo miejsca do spania, kocyki, a nawet mały prowiant
  • Bilety można kupić przez internet lub na miejscu
  • Możesz pojechać w godzinach nocnych i zaoszczędzić na noclegu
  • W samolocie masz limitowany bagaż, więc jeśli potrzebujesz więcej, musisz ponieść dodatkowy koszt, w autobusach nie ma tego problemu

Przydatne linki:

Oczywiście gdziekolwiek chcecie pojechać, na pewno te strony pomogą znaleźć Wam najlepszą ofertę. Pokazuję tylko jak dostać się w najpopularniejsze miejsca. Między Krabi a Phuket są również inne wyspy, na które możecie popłynąć tylko promem lub lokalnymi łodziami.

Jedzenie w Tajlandii

Osobiście jestem zdania, że jak się podróżuje to jedną z rzeczy, jaką trzeba zrobić to jedzenie lokalnego jedzenia najwięcej jak się da. Nie mam tu na myśli zapychania żołądka do granic możliwości, tylko próbowania tutejszych smakołyków. I właśnie to będzie najtańsze i najlepsze. Jeśli chcecie zjeść jakieś pizze, makarony, chleb i inne zachodnie jedzenie, liczcie się z tym że będzie to droższe, bo importowane.

Totalnie nie opłaca się kupować jedzenia w sklepach i gotować samemu. Nie mam pojęcia jak ludzie sprzedają „za grosze” i jeszcze na tym zarabiają, patrząc na ceny w dyskontach.

Boisz się ulicznego jedzenia?

Najlepszym miejscem jeśli będziecie w Bangkoku, a boicie się ulicznego jedzenia jest Centrum Handlowe Terminal 21. Na piątym piętrze macie PIER 21, miejsce z jedzeniem. Nabywacie specjalną darmową kartę, doładowujecie ją na przykład na 200 THB i płacicie nią za zakupione jedzenie i napoje. Możecie korzystać tak długo jak tylko chcecie, w każdej chwili doładować, a jak zostanie jakaś kwota, a Wasz wyjazd dobiega końcowi, otrzymacie zwrot. Jak tylko znalazłam to miejsce, chodziłam tam prawie codziennie. Jedzenie naprawdę pyszne, duży wybór, szaleńczo tanie. Ryż z kurczakiem i warzywami 3,50 zł, świeże koktajle, gdzie sami widzicie z czego są robione, najtańszy kokos do picia, sanitarne warunki, piękny widok z 5 piętra.

Zakwaterowanie w Tajlandii

Mam doświadczenie w większości z hostelami i kilka z hotelami. Każdy hostel wspominam wyjątkowo. W jednym pokoje były osobno dla dziewczyn i chłopaków, blisko centrum, w pełni wyposażoną kuchnią i basenem na zewnątrz, tylko 5 euro. Dobrze wspominam również popularny Bodega Party Hostel. Nocleg 3 euro, blisko centrum, a jeszcze przychodzą ci do pokoju właściciele z shootem za free. Pokój mieszany. Było tam naprawdę bardzo czysto. Do rezerwowania polecam:

  • Agoda.com
  • Airbnb (z tym LINKIEM macie zniżkę na 138 zł)
  • Booking.com (Tutaj zniżka)

Porównujcie oferty na różnych stronach, bo ceny są różne i zawsze płaćcie w hotelu. Najlepiej pytajcie jaka cena za nocleg, jeżeli powiedzą, że wyższa niż Wasza rezerwacja. proście o zniżkę, a jeżeli druga storna jest nieustępliwa, zapłaćcie cenę, za jaką rezerwowaliście. Możecie zostać jedną noc i sprawdzić czy miejsce jest ok i poszukać czegoś innego w okolicy.

Negocjujcie

Tak jak powyżej w kwestii hoteli, tak samo na różnych marketach jeśli chcecie kupić ubrania albo jakieś inne pierdołki. Ustalcie zawsze cenę TAXI przed jazdą i negocjujcie ją, a najlepiej powiedzcie taksówkarzowi żeby włączył kilometrarz, gdzie płacicie za przejechane kilometry, a nie widzimisię kierowcy. Moim zdaniem nie należy negocjować jedzenia ulicznego. Zazwyczaj macie napisane co ile kosztuje.

W Tajlandii jest sporo wycieczek np. na wyspy, zwiedzanie, nurkowanie, kajaki, muzea. Jeśli znajdziecie taki punkt, śmiało negocjujcie ceny. Zazwyczaj te osoby mówią dobrze po angielsku i zawsze chętnie coś zniżą..

Jak poruszać się po Bangkoku?

Jak zawsze piszę, korzystamy z Google Maps.

  • Autobusy
    Tania opcja, bilety za 1-3 zł. W każdym autobusie jest osoba, która podchodzi do Was i płacicie za bilet w zależności dokąd chcecie pojechać. Pokazujecie na telefonie na jakim przystanku chcecie wysiąść, no chyba, że umiecie czytać po tajsku. Nie ma stałych godzin odjazdu autobusów np. 12:00, jest np. co 10 minut, więc możesz czekać na przystanku 10 minut i nie wiesz kiedy dokładnie przyjedzie. Wielką wadą jest to, że Bangkok bez względu na godzinę jest strasznie zakorkowany. I to Ty musisz pilnować żeby autobus się zatrzymał i żeby Cię wysadził.
  • Metro
    Droższe od autobusów, prawie zawsze zatłoczone, ale jest to najszybsza forma dostania się z punktu A do punktu B. Metro jeździ z dużą częstotliwością, więc jak Wam ucieknie jeden, to za chwilę macie następny. Na TEJ stronie znajdziecie dokładne informacje.
  • Promy
    Jeszcze taniej niż autobusem, szybko i ciekawie. Mój ulubiony środek transportu publicznego. Zwykle nie było dużo ludzi, samo płynięcie było atrakcyjne. Wadą była brudna woda, która czasami chlapała i jej zapach.
  • Taksówki
    Najlepiej działa GRAB (odpowiednik UBERA), bo jest tani i od razu widzicie ile zapłacicie. W przypadku pozostałych taksówek zawsze się targujcie i proście o kilometrarz.
  • TUK-TUK
    Odpowiedniki polskich melexów, tylko że trochę ładniejsze. Koniecznie negocjujcie ceny. Często kierowcy tych pojazdów sami zaczepiają nas na ulicy.
  • Skuter
    A tutaj mój ulubiony środek transportu prywatnego. Cena również do negocjacji. Szukacie sobie pani albo pana, który zawiezie Was w jakiejś miejsce na skuterze. Jest ich naprawdę tutaj dużo. No i korki Was nie dotyczą.
  • Wynajęcie auta/skutera

Dostęp do internetu

Dostęp do internetu w dzisiejszych czasach jest bardzo ważny. Przed wyjazdem gdzieś tam przeczytałam, że WiFi jest prawie wszędzie, więc postanowiłam, że nie będę kupować karty SIM z internetem. I to był błąd, bo ostatecznie prawie nigdzie nie mogłam się połączyć z WiFi, a kartę SIM kupiłam dopiero po 3 dniach, bo w 99% sklepach sprzedają je tylko dla obywateli Tajlandii. Więc pamiętajcie żeby zaopatrzyć się w kartę SIM już na lotnisku, cena wynosi 20-25 zł. W razie jakbyście jednak zapomnieli i jesteście w Bangkoku to wspomniana wcześniej galeria handlowa Terminal 21 na ostatnim piętrze. Żeby zarejestrować kartę SIM potrzebny jest paszport, więc nie przestraszcie się kiedy ktoś Was zapyta.

Autostop w Tajlandii

Działa w Tajlandii. Podczas mojej wyprawy 2 razy zatrzymali się Tajowie i 2 razy ludzie z innych krajów. Trzeba stawać najlepiej przy głównych drogach. Jeśli chodzi o czas oczekiwania, jest różnie. Raz czekałam godzinę innym razem 30 sekund. O przygodach z autostopem w Azji piszę TUTAJ.

Co zwiedzić w Tajlandii?

Tajlandia jest całkiem duża, każdy ma inne preferencje i odwiedza różne miasta więc najlepiej skorzystać z TRIPADVISOR, gdzie macie topowe miejsca w danych miejscowościach, czyli co warto zobaczyć, gdzie zjeść, przeczytać opinie i szukać dokładnie tego co Was interesuje. W razie czego zachęcam do skorzystania z artykułu Jak zorganizować wyjazd?

Mam nadzieję, że artykuł będzie przydatny dla tych co planują odwiedzić Tajlandię. Wszystko jest napisane z mojej perspektywy na podstawie własnych doświadczeń. Może wśród czytających są osoby, które już były w Tajlandii i mogą dodać coś od siebie? Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach.

Natalia Dworakowska

Natalia Dworakowska

wirtualna asystentka
technik ekonomista
studentka informatyki
zbieraczka doświadczeń
osobowość przedsiębiorcza

Dodaj komentarz