Natalia Dworakowska

Natalia Dworakowska

wirtualna asystentka
technik ekonomista
studentka informatyki
zbieraczka doświadczeń
osobowość przedsiębiorcza

Dlaczego podróżowanie samemu jest takie super?

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Podróżowanie samemu to najlepsze co może być i chyba każdy przynajmniej raz powinien tego spróbować. Ile to kontroli wszystkiego w pracy, w szkole, w domu… Tutaj jesteście kowalami własnego losu. Zero kompromisów, zero dostosowywania się do innych, totalna wolność, nikt nie będzie Was oceniał na podstawie tego robicie, większe szanse na mega przygody i odpoczynek od ludzi, którzy nas denerwują wokoło. Totalnie inna rzeczywistość.

Samemu trzeba podróżować z głową i sprawdzać jakie zasady obowiązują w danych krajach. Tanie bilety lotnicze do Emiratów w maju? Tam w czasie Ramadanu, pijąc chociażby wodę w miejscu publicznym możemy trafić do więzienia, w Singapurze za rzucie gumy dostać wysoką grzywnę, a za skłonności homoseksualne i narkotyki w Arabii Saudyjskiej – karę śmierci.

Nie zawsze jest kolorowo

Może trochę u wadach. Przede wszystkim większe koszty jeśli chcecie wziąć taksówkę, kupić jedzenie, czy wynająć miejsce do spania. Planowanie podróży jest CZASEM łatwiejsze z kimś niż podróżowanie samemu, w końcu co dwie głowy to niejedna. Tęsknota za rodziną, za znajomymi także. Myślę, że największym czynnikiem dlaczego ludzie nie decydują się podróżowanie samemu jest brak poczucia bezpieczeństwa. Istnieje większe ryzyko, że może się nam coś stać, niż jak mamy towarzysza czy towarzyszy.

Międzynarodowe ciekawe znajomości

Poznawanie nowych ludzi. No tak, ale przecież niby uciekamy od ludzi, więc jaki to ma sens podczas naszego podróżowania samemu? W zależności od kraju, do którego chcemy pojechać, tam społeczeństwa są totalnie różne, często dużo lepsze, pomocne, radzące sobie w inny sposób w trudnych sytuacjach. Ja swoje znajomości zawierałam przez Couchsurfing (aplikacja, gdzie są inni podróżujący i mieszkańcy danego miejsca), na ulicy (jak prosiłam kogoś o pomoc albo ludzie sami do mnie podchodzili), a także podczas łapania stopa. Relacje z ludźmi z całego świata przydają się, kiedy chcecie odwiedzić jakieś miejsce, więc automatycznie macie zakwaterowanie, przewodnika i kompana do Waszych podróży, w razie jakby wszyscy Wasi znajomi Was nie zadowalali.

Doha, Egipcjanin i Ukraińcy
Spotkanie z Couchsurfingu, Hindusi, Tajka i Pakistańczyk
Batam Indonezja, wyspa, na której komunikacja miejska prawie w ogóle nie działa, ale koleżanki przyszły z pomocą.

Wyróżniasz się z tłumu

W zależności gdzie jedziemy, ludzie często są zszokowani, w szczególności jeśli chodzi o podróżujące same kobiety, ale też tym jak wyglądamy. Jesteśmy trochę inni. Wyglądamy egzotycznie i ciekawie. Mieszkańcy machają do nas, trąbią na ulicy, chcą zrobić sobie zdjęcie, chętnie pomagają, zapraszają do siebie. Mimo bariery językowej, udaje się na migi dużo zrozumieć i spełnić miło czas.

Chińczyk, którego spotkałam podczas łapania autostopa i Tajowie

Koszty są mniejsze

Osobiście myślę, że właśnie mniej pieniędzy wydajemy podróżując sami. Ja śpię zazwyczaj w pokojach wieloosobowych albo korzystam z couchsurfingu, a samemu łatwiej znaleźć osobę, która nas przenocuje. Na jedzenie także. Często jest tak, że jak się kupuje jedzenie dla kilku osób, wydaje się więcej. Również nasi znajomi mogą mieć większy lub mniejszy budżet, więc nie czujemy się skrępowani.

Szansa na nową miłość

Po rozstaniu zwykle mówi się „Przestań, 7 miliardów ludzi na świecie, a Ty będziesz ograniczać się do jednego człowieka”. Ok. 40 milionów w Polsce to mało w porównaniu do 7 miliardów na świecie, więc możliwe, że Wasza miłość może być na innym zakątku świata? Tak to już czasem w życiu bywa. Podróżowanie samemu zwiększa szanse.

Nauka języka

Obcowanie z językiem obcym czyni nas lepszymi. Po prostu musicie rozmawiać i chociażbyście mieli najmniejsze umiejętności, to wykorzystacie je na 100% bo jakoś w końcu trzeba się porozumieć z ludźmi i załatwić sprawy w razie problemów. Przełamujemy się.

Lepiej poznajesz siebie

Oprócz przełamywania bariery językowej, pokonujemy własne słabości. Myślę, że to jest bardzo istotne. Często w życiu się boimy, co powiedzą inni, nie uda mi się. Taka podróż działa jak terapia. Uczymy się jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych, nasza pewność siebie wzrasta, a kolejne problemy nie mają już takiego dużego znaczenia jak wcześniej. Jesteśmy bardziej odważni i mamy siłę do działania.

Wszystko zależy od Ciebie

Robicie co chcecie. Nikt Was nie prowadzi za rączkę. Samo planowanie takiego wypadu sprawia naprawdę dużo więcej frajdy niż pójście na gotową zorganizowaną wycieczkę. 100% tego co będziecie robić zależy od Was. Na początku bałam się podjąć ten krok, bo trzeba użyć naprawdę wiele siły, żeby wyjść ze swojej strefy komfortu i obawa o stratę pieniędzy. Dzisiaj nie żałuję wydania ani jednego grosza i uważam, że to był jeden z najpiękniejszych epizodów mojego życia. Gdybym miała pojechać jeszcze raz, to bym pojechała sama. Los chciał, że podczas swojej wyprawy poznałam kogoś i teraz planujemy wycieczki wspólnie. Najlepiej jeśli trafcie na kogoś, kto ma taką samą miłość do podróżowania jak Wy. W moim otoczeniu niestety były tylko osoby z mnóstwem wymówek.

Jak zorganizować sobie wyjazd? Odważylibyście się?

Natalia Dworakowska

Natalia Dworakowska

wirtualna asystentka
technik ekonomista
studentka informatyki
zbieraczka doświadczeń
osobowość przedsiębiorcza

Ten post ma jeden komentarz

  1. Dana

    ????

Dodaj komentarz